2025.06 The Balkans


A journey largely reminiscent of previous ones rather than a voyage of discovery (I’ve talked about the Balkans before HERE and HERE), so I won’t write too much about it, offering plenty of photos instead.

Suffice it to say, the Balkan spirit hasn’t died in the meantime and the region still charms with its flair, easy hitchhiking (sometimes including the driver handing the hitchhiker money!), beautiful views, warm seawater, and a refreshing little glass of potent liquor offered by newly met locals… The photos in this gallery capture some of the old places (but in a new, sunnier light and with previously unnoticed details), but also new ones, like the historic town of Gjirokastër in Albania, a bear sanctuary in Kosovo, or beachy Durrës and its surroundings…

//

Podróż w znacznym stopniu odświeżająca, a mniej odkrywcza (o Bałkanach opowiadałem już wcześniej TUTAJ i TUTAJ), zatem nie będę się tutaj zanadto rozpisywał, proponując w zamian parę zdjęć.

Dość powiedzieć, że bałkański duch w międzyczasie nie zginął i region wciąż czaruje swą fantazją, łatwym autostopem (z wręczaniem autostopowiczowi pieniędzy włącznie), pięknymi widokami, cieplutką morską wodą i odświeżającą szklaneczką czegoś mocniejszego, oferowaną przez nowo poznanych lokalsów…

Na całkiem świeżych zdjęciach będzie trochę miejsc starych (za to w nowej, bardziej słonecznej odsłonie i z uprzednio niedostrzeżonymi detalami), ale i nowych, jak choćby zabytkowe miasteczko Gjirokastra w Albanii, kosowskie schronisko dla niedźwiedzi czy plażowe Durrës i jego okolice.